Ach, jaki pyszny jest buraczek!
Ach, jaki pyszny jest szpinaczek!
Ach, jaki brudny mam śliniaczek!
Ach, jaki cudny niemowlaczek!
11.7.13
20.5.13
Smok
Zabiłem smoka,
cóż to był za smok!
Miał cztery oka,
wlepiał we mnie wzrok.
Skrzydeł trzy pary,
osiemnaście nóg;
chociaż był stary,
fruwać jeszcze mógł.
Gdy ogniem zionął
z dwu zębatych paszcz,
zaraz mi spłonął
kapelusz i płaszcz,
w dłoni się ostał
jeno nagi miecz.
Zadanium sprostał,
łby obciąłem precz.
Bezgłowe cielsko
legło u mych stóp;
porosło zielsko
gadzinowy trup...
cóż to był za smok!
Miał cztery oka,
wlepiał we mnie wzrok.
Skrzydeł trzy pary,
osiemnaście nóg;
chociaż był stary,
fruwać jeszcze mógł.
Gdy ogniem zionął
z dwu zębatych paszcz,
zaraz mi spłonął
kapelusz i płaszcz,
w dłoni się ostał
jeno nagi miecz.
Zadanium sprostał,
łby obciąłem precz.
Bezgłowe cielsko
legło u mych stóp;
porosło zielsko
gadzinowy trup...
[2013]
Subskrybuj:
Posty (Atom)